Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
449 postów 2799 komentarzy

kruk

raven59 - „Przypatrzcie się krukom: nie sieją ani żną; nie mają piwnic ani spichlerzy, a Bóg je żywi. O ileż ważniejsi jesteście wy niż ptaki!" Łk 12,24 ....................... Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Jaka była rola Artura Zawiszy w przejęciu spółki Tempo?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

‘Maciejewscy jeszcze do niedawna byli właścicielami lubelskiej spółki Tempo. Jednak chcąc rozwinąć swoją działalność musieli podjąć decyzję o współpracy z partnerem zewnętrznym. Z propozycją zjawił się u nich Artur Zawisza..."

 

Jakiś czas temu na gościnnych „łamach” Nowego Ekranu zamieszczona została notka: Zielony Zawisza, czyli biznes, jak Pan Bóg przykazał. Był to artykuł, który pierwotnie ukazał się w 18 numerze tygodnika „Warszawska Gazeta” z dnia 11 maja 2011 r. Dotyczył roli jaką miał odegrać były poseł Artur Zawisza w przejęciu spółki Tempo. "Gazeta Warszawska" w tym samym numerze zamieściła równierz wywiad z Panem Arturem Zawiszą (skan tego wywiadu znajduje sie na końcu tej notki). Pan Artur Zawisza – również bloger Naszego Ekranu, zamieścił notkę częściowo polemizującą z w/w artykułem i zawartym w nim oskarżeniami. Niestety notka ta wraz z komentarzami zniknęła z bloga Pana Artura Zawiszy: //zavissiusniger.nowyekran.net/post/13698,na-spokojnie-gdy-wokol-niepokoj.

 Ponieważ jak doskonale Państwo wiecie w Internecie nie ginie nic bezpowrotnie tutaj zamieszczam link do kopii notki, niestety bez komentarzy - „na spokojnie, gdy wokół niepokój” - //m.nowyekran.net/pdfs/1255/nowyekran_post_13698_883e538c.pdf.

Poniżej zamieszczam wywiad z Panem Michałem Maciejewskim, który ukazał się 27 maja 2011 r . w Warszawskiej Gazecie. Na ten wywiad Warszawska Gazeta do tej pory nie otrzymała odpowiedzi Pana Artura Zawiszy ani żądania sprostowania…

Ponieważ Pan Artur Zawisza jest członkiem zarządu stowarzyszenia „Przejrzysty Rynek” a zarządzie tego stowarzyszenia są jeszcze Pan Jerzy Bielewicz – Prezes Zarządu i Pan Paweł Wojciech Pietkun – Członek Zarządu, wskazane by było jednak zajęcie stanowiska w tej sprawie. Nie może być przecież tak aby przejrzystością rynku zajmowała się osoba – po zapoznaniu się z całością materiału - do której kwalifikacji moralnych można mieć wątpliwości .

Nie zajmuję tu stanowiska po którejkolwiek stronie, być może jest to próba oszkalowania osoby uczciwej tak aby przy okazji rzucić cień na szlachetne stowarzyszenie.

Brak odpowiedzi jest oczywiście też odpowiedzią….

Zachęcam do zapoznania się z załączonym wywiadem i źródłowymi materiałami.

 

 

Nie bę­dę ra­to­wał zło­dzie­ja

 

 

„O spra­wie lu­bel­skiej spół­ki Tem­po i kło­po­cie ro­dzi­ny Ma­cie­jew­skich ze spół­ką Gre­en Ener­gy, któ­ra naj­praw­do­po­dob­niej pod­stęp­nie prze­ję­ła ca­ły ma­jątek Tem­pa, pi­sa­li­śmy w 18 nu­me­rze „War­szaw­ska­iej Ga­ze­ty” w ar­ty­ku­le Krzysz­to­fa Osie­ju­ka „Za­wi­sza Zie­lo­ny, czy­li biz­nes jak Pan Bóg przy­ka­zał”. Przy­po­mnijmy, Ma­cie­jew­scy jesz­cze do nie­daw­na by­li wła­ści­cie­la­mi lu­bel­skiej spół­ki Tem­po. Jed­nak chcąc roz­wi­nąć swo­ją dzia­łal­ność mu­sie­li pod­jąć de­cy­zję o współ­pra­cy z part­ne­rem ze­wnętrz­nym. Z pro­po­zy­cją zja­wił się u nich Ar­tur Za­wi­sza. Zde­cy­do­wa­li, że je­go pro­po­zy­cja jest war­ta roz­wa­gi. Pod­pi­sa­li umo­wy, po­czy­nio­ne zo­sta­ły kro­ki zmie­rza­ją­ce do ich re­ali­za­cji. Jed­nak z dnia na dzień oka­za­ło się, że spół­ka wraz z wie­lo­mi­lio­no­wą lo­ka­tą na kon­cie, in­trat­ną umo­wą na sfi­nan­so­wa­nie i re­ali­za­cję wi­zjo­ner­skiej in­we­sty­cji już do nich nie na­le­ży. Dziś po in­te­re­sie ży­cia zo­stał żal i spra­wy w są­dzie. Ja­ki bę­dzie fi­nał tej sy­tu­acji? „War­szaw­ska Ga­ze­ta” bę­dzie in­for­mo­wa­ła Pańs­twa na bie­żą­co...

 

W ja­ki spo­sób do­szło do spo­tka­nia Pa­na z przed­sta­wi­cie­lem spół­ki Gre­en Ener­gy Ar­tu­rem Za­wi­szą?

W sierp­niu 2010 ro­ku przed­sta­wi­cie­le BCG Sp. z o.o. zwró­ci­li się do nas z pro­po­zy­cją po­zy­ska­nia in­we­sto­ra dla bu­do­wy bio­elek­trow­ni. Udzia­łow­ca­mi Spół­ki BCG są te sa­me oso­by, co GEE i GE. Spo­tka­nie od­by­ło się w sie­dzi­bie BCG.


Z ja­ką pro­po­zy­cją zja­wił się u Pa­na Ar­tur Za­wi­sza?

W spo­tka­niu uczest­ni­czył A. Za­wi­sza po­da­jąc się za dy­rek­to­ra spół­ki. Pod­kre­ślał, że ja­ko by­ły po­seł jest oso­bę za­ufa­nia pu­blicz­ne­go. Za­pro­po­no­wa­no nam ko­lej­ne spo­tka­nie w sie­dzi­bie in­we­sto­ra, tj. spół­ki IDS-BUD Sp. z o.o. (któ­rej wła­ści­cie­lem jest spół­ka DiM) w dniu 7 wrze­śnia. Spół­ka BCG mia­ła się za­jąć or­ga­ni­za­cją spo­tka­nia. Z ty­tu­łu po­śred­nic­twa nie żą­da­no wy­na­gro­dze­nia in­for­mu­jąc, że ta­ko­we otrzy­ma­ją od in­we­sto­ra.


Dla­cze­go zde­cy­do­wał się Pan na współ­pra­cę z fir­mą Gre­en Ener­gy?

Po­nie­waż w ter­mi­nie wy­zna­czo­nym przez NFO­ŚiGW nie uda­ło się nam po­zy­skać in­ne­go in­we­sto­ra zmu­sze­ni zo­sta­li­śmy sko­rzy­stać z pro­po­zy­cji spół­ki DiM, któ­ry wska­zał Gre­en Ener­gy Eu­ro­pe ja­ko pod­miot, któ­ry ma na­być 50 proc. udzia­łów na­szej spół­ki. Pod­ję­li­śmy de­cy­zję o sprze­da­ży spół­ki. Osią­gnię­te w ten spo­sób pie­nią­dze pla­no­wa­li­śmy prze­zna­czyć na re­ali­za­cję in­nych bio­elek­trow­ni. Pod­kre­ślam, że pod­ję­li­śmy de­cy­zję o sprze­da­ży spół­ki, a nie o od­da­niu jej za dar­mo. Mu­szę za­zna­czyć, że Ofer­ta by­ła skie­ro­wa­na do dwóch Ob­la­tów – GEE i DiM. I to DiM był gwa­ran­tem trans­ak­cji. Ni­g­dy nie zde­cy­do­wał­bym się na współ­pra­cę z sa­mą GEE. Udzia­łow­cy ni­g­dy nie zło­ży­li­by Ofer­ty tyl­ko GEE, po­nie­waż jest to spół­ka wy­dmusz­ka o ka­pi­ta­le za­kła­do­wym 3 proc. ka­pi­ta­łu Tem­po, nie skła­da­ją­ca żad­nych spra­woz­dań fi­nan­so­wych w KRS. Nie­moż­li­wa by­ła ja­ka­kol­wiek współ­pra­ca ze spół­ką o ka­pi­ta­le za­kła­do­wym 50 tys. zł, bez hi­sto­rii, do­świad­cze­nia, a przede wszyst­kim bez środ­ków fi­nan­so­wych, by przy­stą­pić do trans­ak­cji.

 
Wg opi­nii Pa­na Za­wi­szy i przed­sta­wi­cie­li spół­ki Gre­en Ener­gy od sa­me­go po­cząt­ku miał Pan świa­do­mość, że fir­ma Pań­stwa, Tem­po, tra­fi w rę­ce Gre­en Ener­gy, jak Pan się do te­go od­nie­sie?

Ab­so­lut­nie nie w rę­ce GEE! Ofer­ta po­sia­da­ła wy­raź­ny za­pis o skie­ro­wa­niu jej do dwóch Ob­la­tów, a udzia­ły mia­ły tra­fić po po­ło­wie do DiM i GEE. DiM mógł wska­zać in­ne­go na­byw­cę udzia­łów w ob­rę­bie swo­jej gru­py ka­pi­ta­ło­wej, jed­nak nie GEE, po­nie­waż nie jest pod­mio­tem z je­go gru­py ka­pi­ta­ło­wej (o czym świad­czą peł­ne od­pi­sy KRS). Po­nad­to wska­za­nie GEE

przez DiM jest ewi­dent­nie wy­łą­czo­ne, bo­wiem wy­raź­ną wo­lą Ofer­ty jest skie­ro­wa­nie udzia­łów do dwóch róż­nych pod­mio­tów (po po­ło­wie do dwóch Ob­la­tów). Ofer­ta wy­raź­nie wska­zu­je na oso­by in­ne niż Ob­la­ci. Po­za tym, nie moż­na in­ter­pre­to­wać, że upraw­nio­ne gro­no gru­py ka­pi­ta­ło­wej Ob­la­ta mo­że być in­ne, niż by­ło w chwi­li skła­da­nia ofer­ty, ani te­go, że na chwi­lę przyj­mo­wa­nia ofer­ty znik­nie roz­dzie­le­nie grup ka­pi­ta­ło­wych DIM i GEE. To wy­wo­łu­je ta­kie skut­ki, że GEE nie mia­ła upraw­nień zło­żyć oświad­cze­nia o przy­ję­ciu 100 proc. udzia­łów spół­ki Tem­po, z uwa­gi na fakt, że DIM nie mógł prze­ka­zać swo­jej ‘por­cji” udzia­łów GEE.
 
Spół­ka Gre­en Ener­gy za­rzu­ca Pa­nu i Pa­na ro­dzi­nie nie­uczci­wość, nie­chęć do prze­ka­za­nia do­ku­men­ta­cji fir­my, utrud­nia­nie le­gal­ne­go prze­ję­cia spół­ki, co Pan na to?

Jest to je­dy­nie nie­udol­na pró­ba zde­pre­cjo­no­wa­nia mnie i mo­jej ro­dzi­ny w ce­lu od­wró­ce­nia uwa­gi od me­ri­tum, czy­li ich oszu­stwa. Ca­ła spół­ka Tem­po by­ła ba­da­na w okre­sie od 15 wrze­śnia do 28 paź­dzier­ni­ka ub. r. Na pod­sta­wie po­zy­tyw­ne­go ba­da­nia spół­ki mo­gło być zło­żo­ne oświad­cze­nie o przy­ję­ciu ofer­ty, a w kon­se­kwen­cji do­ko­na­nie za­pła­ty za udzia­ły. Oczy­wi­ście do za­pła­ty nie do­szło z uwa­gi na brak środ­ków fi­nan­so­wych GEE. Zo­sta­ły na­to­miast zło­żo­ne w Są­dzie do­ku­men­ty, ja­ko­by udzia­ły zo­sta­ły na­by­te le­gal­nie. Jed­nak do­ku­men­ty zło­żo­ne w KRS nie ma­ją mo­cy praw­nej. Nad­zwy­czaj­ne Zgro­ma­dze­nia Wspól­ni­ków mo­gły być zwo­ła­ne je­dy­nie przez za­rząd, któ­rym by­łem jed­no­oso­bo­wo ja. Po­nie­waż te­go nie uczy­ni­łem, to oczy­wi­ste jest, że od­by­ły się bez­praw­nie, nie­zgod­nie z umo­wą spół­ki. Brak jest tak­że zgo­dy za­rzą­du na od­by­cie NZW w War­sza­wie. Po­nad­to brak we wnio­skach o zmia­nę skła­du za­rzą­du pod­pi­sów ca­łe­go za­rzą­du, zwłasz­cza w za­łącz­ni­kach. Li­sty obec­no­ści na tych­że NZW rów­nież są nie­pra­wi­dło­we. Zło­żo­nych do­ku­men­tów przez A. Za­wi­szę w ogó­le nie moż­na uznać za pro­to­ko­ły, po­mi­ja­jąc już fakt, że wszyst­ko zo­sta­ło utaj­nio­ne przed za­rzą­dem, czy­li przede mną. Po­wyż­sze spo­strze­że­nia oraz te za­war­te w skar­gach i ape­la­cji sta­wia­ją przed są­dem za­rzut, że do­ko­nał zmian w re­je­strze bez od­po­wied­nie­go wnio­sku.


Z Pa­na wy­po­wie­dzi wy­ni­ka, że ma Pan za­strze­że­nia, co do spo­so­bu dzia­ła­nia Są­du Re­je­stro­we­go w Lu­bli­nie. Na ja­kiej pod­sta­wie?

Sąd w ogó­le nie zba­dał do­ku­men­tów, bę­dą­cych pod­sta­wą za­skar­żo­ne­go wpi­su, a zło­żo­nych przez A. Za­wi­szę, a po­wi­nien do­kład­nie i rze­tel­nie zba­dać wnio­sek i je­go za­łącz­ni­ki ma­jąc świa­do­mość,
że w spół­ce do­cho­dzi do prze­ło­mo­wych wy­da­rzeń. Jak w 4 dni moż­na oce­nić co­kol­wiek (sę­dzia otrzy­mał 18.11 ak­ta, a za­rzą­dze­nie wy­dał 24.11)? Nie­pra­wi­dło­wo­ści jest mnó­stwo. Np. mi­mo zło­żo­ne­go NZW, w któ­rym na człon­ków za­rzą­du po­wo­ły­wa­ni są A. Za­wi­sza i W.Ró­żań­ski, w ogó­le nie fi­gu­ru­ją w KRS!

15.12 zło­ży­łem pierw­sza skar­gę. po­tem uzu­peł­nie­nia, ko­lej­ne skar­gi. Dwa mie­sią­ce brak re­ak­cji Są­du KRS na skar­gi. Do­pie­ro 15.02.2011 r. roz­pra­wa w kwe­stii przy­wró­ce­nia ter­mi­nu do wnie­sie­nia skar­gi. Mi­mo wcze­śniej­szych za­pew­nień Pa­ni Prze­wod­ni­czą­cej, że wy­słu­cha stron – nie by­ło żad­nych prze­słu­chań. Pa­ni Prze­wod­ni­czą­ca orze­kła je­dy­nie nie­wła­ści­wość lu­bel­skie­go są­du. Po­tem uchy­li­ła tę de­cy­zję, przy­wró­ci­ła ter­min do wnie­sie­nia skar­gi i od­rzu­ci­ła na­sze skar­gi. W sku­tek tych dzia­łań, po 5 miesiącach na­sza Ape­la­cja zo­sta­ła zło­żo­na do Są­du Okrę­go­we­go.

Na na­sze skar­gi brak od­po­wie­dzi, a jed­no­cze­śnie GEE do­ko­nał ko­lej­nych zmian, włącz­nie z prze­ka­za­niem Tem­po w rę­ce ko­lej­nej za­leż­nej spół­ki Gre­en Ener­gy. W ak­tach KRS na­szej spół­ki w W-wie nie ma na­wet do­ku­men­tu, na pod­sta­wie któ­re­go do­ko­na­no te­go ru­chu! Z ko­lei w od­po­wie­dziach na na­sze skar­gi jest zmie­nio­na da­ta wpły­wu, dłu­go­pi­sem na pie­cząt­kach są­do­wych(!). Ce­lo­wo, bo GEE 24.01 pod­no­szą, że Ma­cie­jew­scy nie są stro­ną i nie są za­in­te­re­so­wa­ni w spra­wie. Ale 24.01 nie ma to sen­su, dla­te­go zmie­nia się da­tę na 25.01, bo 24.01 jest wpis w KRS sprze­da­ży(?) spół­ki i stro­na­mi od te­go mo­men­tu jest GEE i GE. Nad­to ak­ta

Tem­po uło­żo­ne nie­chro­no­lo­gicz­nie, nie­po­nu­me­ro­wa­ne, wpię­te ja­kieś czy­ste kart­ki, nie­któ­re z pie­cząt­ką – za zgod­ność(dys­po­nu­ję zdję­cia­mi tych akt). Wszyst­ko, o czym mó­wię, moż­na ła­two spraw­dzić, bo prze­cież ak­ta są do­stęp­ne do wglą­du dla każ­de­go.


Czy Pa­na Fir­ma chcia­ła rów­no­le­gle skon­su­mo­wać otrzy­ma­ne do­ta­cje i za­cho­wać spół­kę Tem­po, co w myśl za­war­tej mię­dzy spół­ką Tem­po a spół­ka Gre­en Ener­gy umo­wą by­ło nie­moż­li­we? Wa­run­ki umo­wy mó­wi­ły o po­mo­cy w za­ła­twie­niu do­ta­cji w za­mian za od­sprze­daż spół­ki na okre­ślo­nych wa­run­kach.

Wa­run­ków z pew­no­ścią nie do­trzy­ma­ła GEE. W związ­ku z nie­otrzy­ma­niem przy­ję­cia Ofer­ty w ter­mi­nie, prze­sta­ła ona obo­wią­zy­wać, o czym, nie­zwłocz­nie, tj. 03.11.2010 r. udzia­łow­cy po­in­for­mo­wa­li Ob­la­tów. A. Zawisza na­dal jed­nak pro­wa­dził ne­go­cja­cje i pi­sma­mi z li­sto­pa­da GEE in­for­mo­wa­ła o go­to­wo­ści i chę­ci na­by­cia udzia­łów oraz pod­pi­sa­nia umo­wy sprze­da­ży udzia­łów, wy­dłu­ża­jąc ter­mi­ny płat­no­ści. Po­nie­waż chęć za­ku­pu zło­ży­ła je­dy­nie spół­ka GEE bez spół­ki DiM w dniu 06.11.2010 r. za­żą­da­li­śmy przed­sta­wie­nia za­bez­pie­cze­nia tych­że płat­no­ści. W tym mo­men­cie ko­re­spon­den­cja z GEE do­ty­czą­ca pod­pi­sa­nia umo­wy sprze­da­ży udzia­łów się urwa­ła. War­to zwró­cić uwa­gę, że wg do­ku­men­tów w KRS, GEE już w tym okre­sie by­ła rze­ko­mo je­dy­nym wspól­ni­kiem, zaś A. Za­wi­sza człon­kiem za­rzą­du. Czyż­by chciał pod­pi­sać umo­wę sprze­da­ży spół­ki z sa­mym so­bą?!


Czy zgła­sza­ją­cy się do spół­ki Gre­en Ener­gy wie­rzy­cie­le spół­ki Tem­po są Pa­nu zna­ni? Czy ma Pan świa­do­mość zo­bo­wią­zań spół­ki Tem­po któ­re, wg de­kla­ra­cji, Gre­en Ener­gy chce spła­cić a Pań­stwo im to utrud­nia­cie?

Jesz­cze raz chciał­bym zwró­cić uwa­gę na fakt prze­pro­wa­dze­nia po­zy­tyw­ne­go ba­da­nia spół­ki, co wią­że się z do­kład­nym za­po­zna­niem GEE ze wszyst­ki­mi zo­bo­wią­za­nia­mi Tem­po. Ja spół­ka za­rzą­dza­łem do 8 grud­nia ub. r., kie­dy to przy­pad­ko­wo w ban­ku do­wie­dzia­łem się, że zo­sta­ły zmie­nio­ny kar­ty wzo­rów pod­pi­sów i nie mam do­stę­pu do kon­ta fir­mo­we­go, bo zmie­nił się KRS Tem­po. Wte­dy pod­ją­łem wie­dzę o ode­bra­niu mi ma­jąt­ku i po­zba­wie­niu za­rzą­du nad spół­ką. Nie mam wie­dzy, ja­kie zo­bo­wią­za­nia za­cią­gnę­li rze­ko­mi no­wi wła­ści­cie­le. Jak ja bę­dąc za­wie­szo­nym pre­ze­sem, nie ma­jąc do­stę­pu do kon­ta spół­ki Tem­po, mo­gę utrud­niać spła­tę zo­bo­wią­zań?! Ab­surd. Z ca­łą pew­no­ścią, od chwi­li rze­ko­me­go prze­ję­cia spół­ki, nie zo­sta­ły wy­pła­co­ne żad­ne wy­na­gro­dze­nia pra­cow­ni­ków, nie ure­gu­lo­wa­no zo­bo­wią­zań wo­bec ZUS czy US. Oso­by po­da­ją­ce się za wła­ści­cie­li Tem­po uchy­la­ją się rów­nież od spła­ty zo­bo­wią­zań wy­ni­ka­ją­cych z umów za­war­tych przez spół­kę oraz wy­ni­ka­ją­cych z wy­sta­wio­nych przez kon­tra­hen­tów fak­tur. W wy­ni­ku za­le­gło­ści płat­ni­czych z ty­tu­łu ener­gii elek­trycz­nej na jed­nej z nie­ru­cho­mo­ści odłą­czo­no prąd i zdję­to licz­nik. Jest to jaw­ne dzia­ła­nie na szko­dę spół­ki.


Czy Pan Za­wi­sza kon­tak­to­wał się z pra­cow­ni­ka­mi spół­ki Tem­po?

Je­dy­ny kon­takt to wła­ma­nie do sie­dzi­by spół­ki 31 grud­nia 2010 pod­czas nie­obec­no­ści pra­cow­ni­ków. Wy­ła­ma­nie zam­ków w biur­kach pra­cow­ni­ków i kra­dzież rze­czy oso­bi­stych, co zo­sta­ło zgło­szo­ne po­li­cji. Po­nad­to bez­praw­ne wy­po­wie­dze­nia umów o pra­cę wszyst­kim za­trud­nio­nym w fir­mie Tem­po, na­wet w trak­cie trwa­nia zwol­nień le­kar­skich. A. Za­wi­sza prze­jął kon­to fir­mo­we, ale nie wy­pła­cił żad­nych wy­na­gro­dzeń. Ma­ło te­go, nie wy­dał świa­dectw pra­cy, PIT-11, nie wy­re­je­stro­wał na­wet z ZUS. Wszy­scy pra­cow­ni­cy ma­ją trud­no­ści z za­re­je­stro­wa­niem się w urzę­dach pra­cy. Wsku­tek dzia­łań A. Za­wi­szy nie ma­ją pra­wa do za­sił­ku, ma­ją za to ogrom­ne pro­ble­my z po­now­nym za­trud­nie­niem. Spra­wy wszyst­kich pra­cow­ni­ków w tym za­kre­sie to­czą się w lu­bel­skim Są­dzie Pra­cy, po­in­for­mo­wa­na zo­sta­ła tak­że PIP.


Dla­cze­go nie chciał Pan ode­brać de­po­zy­tu zło­żo­ne­go przez Pa­na Za­wi­szę?

Je­śli A.Zawisza uwa­ża, że do­szło do sku­tecz­ne­go prze­ję­cia spół­ki, to środ­ki po­win­ny być na

kon­tach udzia­łow­ców, a nie w de­po­zy­cie no­ta­rial­nym. Nu­me­ry kont i pre­cy­zyj­nie okre­ślo­ne kwo­ty do prze­le­wu dla każ­de­go udzia­łow­ca A. Za­wi­sza zna od wrze­śnia ub. r. Pierw­sza ra­ta po­win­na zna­leźć się na kon­tach udzia­łow­ców 02.11.2010 r., a te­raz już ca­łość! De­po­zyt zo­stał zło­żo­ny do­pie­ro po prze­szu­ka­niach i prze­słu­cha­niach CBŚ. Jest to je­dy­nie ma­tac­two w śledz­twie. De­po­zyt sta­no­wi ko­lej­ną już no­wą umo­wę, we­dług któ­rej mu­sie­li­by­śmy speł­nić ja­kieś do­dat­ko­we wa­run­ki. Kwo­ta zaś zło­żo­na w de­po­zy­cie sta­no­wi je­dy­nie nie­ca­łe 7proc. kwo­ty wy­ma­ga­nej.

A co naj­waż­niej­sze – ob­cy jest mi zwy­czaj, by po kra­dzie­ży okra­dzio­ny przyj­mo­wał pie­nią­dze za przed­miot kra­dzie­ży, ra­tu­jąc tym sa­mym zło­dzie­ja od ka­ry.”

 

Ka­ta­rzy­na Ma­zur  

 

Warszawska Gazeta, pią­tek, 27 ma­ja 2011 r.

 

//www.warszawskagazeta.pl/index.php

 

 

Walczyli o dotację, stracili firmę. Do kogo należy spółka Tempo?

Ukradzione TEMPO?

 

Wielka wojna o firmę z dotacją - //www.pb.pl/2/a/2011/05/09/Wielka_wojna_o_firme_z_dotacja

 

Notki zamieszczone na Nowym Ekranie:

Zielony Zawisza - podsumowanie

Materiały na temat domniemanej afery Artura Zawiszy

 

 

Były poseł PiS nielegalnie lobbuje w sejmie?

//wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Byly-posel-PiS-nielegalnie-lobbuje-w-sejmie,wid,13424788,wiadomosc.html?ticaid=1c7bf

 

Notka, która ukazała się na blogu Toyah'a:

Zielony Zawisza, czyli biznes, jak Pan Bóg przykazał

//toyah1.blogspot.com/2011/05/zielony-zawisza-czyli-biznes-jak-pan.html

 

Trzy komentarze dotyczące spółki Tempo na blogu Pan Artura Zawiszy:

 

//zavissiusniger.nowyekran.net/post/17513,gospodarka-a-rosyjskojezyczna-mafia#comment_139503

Nie na temat, a to dlatego, że
autor bloga był uprzejmy SKASOWAĆ wpis na temat jego udziału w sprawie spółki Tempo wraz z nieprzychylnymi komentarzami(odsyłam więc do Gazety Warszawskiej //www.warszawskagazeta.pl/kraj/36-kraj/754-nie-bd-ratowa-zodzieja-) oraz polemikę pod poprzednim wpisem!!! Otóż, na pytanie czy Nowak mówił, że Zawisza skończy jak Pęczak, padła twierdząca odpowiedź(zaszczyt niebywały, bo jak wiadomo autor bloga z nikim nie wchodzi w polemikę) i zapytanie ww czyNowak jest autorytetem. I moja odpowiedź wyczerpująca temat, że dla przestępców Nowak walczący z patologiami, odkrywający afery nie może być autorytetem. A teraz przyjmuję zakłady jak długo niniejszy wpis będzie na NE? Jak szybko zadziała CENZURA?

 

//zavissiusniger.nowyekran.net/post/17513,gospodarka-a-rosyjskojezyczna-mafia#comment_139872

@totoo
niemądry człecze,

słuchasz bandyty, który pluje i bierzesz go za swego kumpla od prawdy?
puknij się w łeb i zmądrzej, nabierz krytycyzmu, rozumiej coś więcej niż plucie bandyty przyłapanego na gorącym uczynku...

//zavissiusniger.nowyekran.net/post/17513,gospodarka-a-rosyjskojezyczna-mafia#comment_139915

@Artur Zawisza

a kto jest bandytą? ten, co okrada ludzi z całego majątku i składa lewiznę w sądzie czy ten, co został okradziony i walczy o swoją własność i sprawiedliwość?! Btw w celi są aż cztery twarde ściany, idealne do pukania się w nie;)
Poza tym, dołączam się do pytania, co się na NE dzieje z niewygodnymi komentarzami, kto tu pełni rolę dyżurnego cenzora?
A ten licznik - ha ha ha, bez komentarza....

 

 

Skan wywiadu z Panem Arturem Zawiszą, który ukazał się w dniu: 11 maja 2011 obok artykułu -

Zielony Zawisza, czyli biznes, jak Pan Bóg przykazał.

 

Dodano 17 czerwca 2911:

Pan Artur Zawisza, na swoim blogu, zanieścił pisany na gorąco komentarz w formie notki - poniżej przekierowanie do tej notki:

Koledze raven59 do sztambucha

Treść w/w notki Pana Artura Zawiszy została przeze mnie umieszczona w treści jednego z moich komentarzy.

KOMENTARZE

  • @Autor
    "Ponieważ Pan Artur Zawisza jest członkiem zarządu stowarzyszenia „Przejrzysty Rynek” a zarządzie tego stowarzyszenia są jeszcze Pan Jerzy Bielewicz – Prezes Zarządu i Pan Paweł Wojciech Pietkun – Członek Zarządu, wskazane by było jednak zajęcie stanowiska w tej sprawie."

    Szczególnie interesująca będzie opinia w opisanej sprawie panów Jerzego Bielewicza oraz Pawła Wojciecha Pietkuna - blogerów NE - jako osób w sprawie imiennie nie wymienionych.

    Pozdrawiam
  • @Autor
    Przyszła odpowiedź - tak wnioskuję z autora i tytułu, bo zawartości jeszcze nie czytałem.
  • @Mr.White
    Wklejam wpis zamieszczony przez Pana Artura Zawiszę w odpowiedzi na mój wpis:

    -----
    "15.06.2011 17:06 3 komentarze
    Koledze raven59 do sztambucha
    ZACHOWAJ ARTYKUŁ

    osiem wyjaśnień dla ciekawskich

    po pierwsze: mamy do czynienia z próba przestępstwa pp. Maciejewskich, która została udaremniona; obecnie przegrawszy wszystko, celują w opluwaniu w mediach, bo nic innego im nie zostało;

    po drugie: moja rola w legalnej transakcji była minimalna, co łatwo sprawdzić w KRS i temu podobnych źródłach, ale pp. Maciejewscy, wiedząc o nośności mojego nazwiska, używają go na prawo i lewo, licząc na naiwność ravenów;

    po trzecie: przeciw pp. Maciejewskim świadczy (na drodze prawnocywilnej) orzeczenie Sądu Rejonowego w Lublinie potwierdzające prawowitość dokonanej transakcji oraz (na drodze prawnokarnej) decyzja Prokuratury Okręgowej w Lublinie umarzająca śledztwo w tej sprawie wszczęte z ich doniesienia;

    po czwarte: prosze pytać o wielomilionowe długi, odbieranie im ruchomości i nieruchomości przez windykatorów, śledztwa toczące się w ich sprawach oraz temu podobne przypadki pp. Maciejewskich;

    po piate: prasowe enuncjacje pp. Maciejewskich to w trzech czwartych ordynarne kłamstwa, ale, prosze wybaczyć, nie będę spędzał dni i nocy na ich prostowaniu ku uciesze gawiedzi;

    po szóste: owa kłamliwe enuncjacje narażają ich jednak na poważną odpowiedzialność inną niż puste polemiki medialne, która właśnie nadchodzi i z pewnością raven59 dowie się o niej, a wtedy się zaduma;

    po siódme: ja już odpowiedziałem dwa razy na kłamstwa (Warszawska Gazeta i Nowy Ekran) i jakoś to nie wystarczyło, ale nakręciło spiralę nowych kłamstw - w tej sytuacji namawianie mnie na stukrotne szczegółowe sprostowania jest słabym pomysłem, bo przy złej woli zadne, ale to zadne sprostowanie nie wystarczy;

    po ósme: chcieli oszukać i wyłudzić, ponieśli klęskę, przegrywają w sądach raz za razem, więc plują na prawo i lewo, niechze raven59 uwaza na tę ślinę, bo trująca "

    -----
  • @raven59
    A oto moja odpowiedź na notkę Pana Artura Zawiszy zamieszczona na Jego blogu:
    -----
    "@Artur Zawisza
    Dziękuję koledze blogerowi Arturowi Zawiszy za zamieszczenie uwag skierowanych do mnie w odpowiedzi na notkę, którą zamieściłem.

    Proszę jednak o zwrócenie uwagi na to co napisałem w przedmiotowej notce:
    "...Nie zajmuję tu stanowiska po którejkolwiek stronie, być może jest to próba oszkalowania osoby uczciwej tak aby przy okazji rzucić cień na szlachetne stowarzyszenie...".

    Artykuł o którym piszę i który przytaczam w mojej notce, ukazał się w "Warszawskiej Gazecie" 27 maja 2011 r. i jak dowiadywałem się w redakcji, nie był przedmiotem polemiki z Pana strony. A chyba jednak być powinien.

    Zainteresowanych odsyłam do przedmiotowej notki:
    http://kruk.nowyekran.pl/post/16765,jaka-byla-rola-artura-zawiszy-w-przejeciu-spolki-tempo.

    Mam nadzieję, że będzie się Pan umiał oczyścić ze stawianych przez Pana Maciejewskiego zarzutów.

    Pozdrawiam
    raven59 15.06.2011 18:05:37 "
  • @raven59
    Bardzo dobry pomysł z przeklejeniem tu notki p.Zawiszy, bo zdarzało się już, że jego notki ginęły. Domyślam się, że to dlatego, że p.Zawisza stawia dopiero pierwsze kroki w blogowaniu i coś mu się tam kiedyś kliknęło nie w to co trzeba.
  • @raven59
    niby na czym ma się opierać nośność nazwiska ex posła Zawiszy?
    nawet gdyby był w prostej linii potomkiem zacnego rycerza Zawiszy Czarnego z Grabowa herbu Sulima, to i tak zostanie, w mojej prywatnej opinii, zwykłym baranem, któremu nie wyszło w polityce, choć tak bardzo się starał, ostatnia przygoda z Ganleyem i Libertasem, to już kabaret i cyrk w jednym
    no bo wyobraźcie sobie mili moi - ex poseł PiS i bolek na jednej kanapie
    przyjęcie ksywki Zavissius Niger świadczy o wybujałym ego ex posła
    osób noszących nazwisko Zawisza mamy w Polsce ponad cztery tysiące, ale tylko jedna, z tego co mi wiadomo, odwołuje się tak bezczelnie do Zawiszy Czarnego
  • @gallux
    Odwołuje się do tego Zawiszy??? A ja myślałem, że do Nigerii.
    Czego to ludzie nie wymyślą.
  • @antonioiwaldi
    "Szczególnie interesująca będzie opinia w opisanej sprawie panów Jerzego Bielewicza oraz Pawła Wojciecha Pietkuna - blogerów NE - jako osób w sprawie imiennie nie wymienionych."

    Też tak myślę.

    Pozdrawiam
  • @Mr.White
    sam widzisz:-)
    i wbijają w ex posła szpilki
    to nie ludzie są, to wilki!

    nigdy nie darzyłem zaufaniem tego pana
    jest w nim coś fałszywego....
  • Z "przejrzystego rynku" jest tu jeszcze w redakcji NE Pani Małgorzata Dudek,
    do niedawna bloger "mad". Ale jej się zawsze wszystko podoba. No chyba, ze ktoś napisze coś złego na przedstawicieli "Przejrzystego rynku". Wtedy zawsze jej się nic nie podoba i trolluje, aż iskry z klawiatury lecą. A najzbawniejsze, ze jeszcze za to dostaje pieniądze.
  • @Mr.White
    Myślę, że bloger Pan Artur Zawisza nabrał już doświadczenia w blogowaniu i usuwanie notek mu się już przypadkiem nie zdarzy.
    Wkleiłem tu aby można było od razu przeczytać uwagi Pana Artura Zawiszy pisane na gorąco tutaj.

    Pozdrawiam
  • @Nathanel
    "Nie mam pojęcia kto ma rację w tym sporze ale uporczywe wracanie do sprawy znajdujacej się w trakcie rozstrzygania w organach prawa uważam za podejrzane."

    jak dla mnie jeszcze bardziej podejrzana jest wypowiedź osoby, która nie ma pojęcia o tym kto w tym sporze ma rację, ale jakiekolwiek pytania i wątpliwości klasyfikuje jako podejrzane
  • @gallux
    Odwoływanie się do takich bohaterów jak rycerz Zawisza Czarny zobowiązuje by być bardziej przejrzystym niż ktokolwiek - coś jak z Żoną Cezara, musi być po za jakimikolwiek podejrzeniami.
    Mam nadzieję, że Pan Artur Zawisza wykaże swoją czystość i niewinność działań w tej sprawie.

    Pozdrawiam
  • @raven59
    akurat w moim przypadku odwoływanie się pana Zawiszy do wizerunku Zawiszy Czarnego z Grabowa jest o kant pupy potłuc
    nie jestem psem Pawłowa i nie merdam ogonem na samo hasło Zawisza:-)
    poza tym wszystkim, to Zawisza Czarny daleki był od polityki i tzw. dyplomacji, a nasz "bohater" siedzi w niej po uszy
  • @Provoc
    Pani Małgorzaty Dudek nie jest uwidoczniona w Zarządzie Stowarzyszenia w KRS'ie: http://www.krs-online.com.pl/stowarzyszenie-przejrzysty-rynek-krs-312278.html
    Pozdrawiam
  • @Nathanel
    to bardzo ciekawe co piszesz
    jest jedno "ale" w twoich enuncjacjach
    żebyś ty człowieku był tak samo wstrzemięźliwy w tropieniu "ścioszyzmu":-)
    a nawoływanie do czekania na wyroki sądowe już samo w sobie zdradza twój infantylizm i łatwowierność zwaną też naiwnością
  • @raven59
    Może teraz jej tam nie ma. Przecież ma dobrze płatną pracę jako niezbyt wysokiego lotu troll. Ale jeszcze w 2009 podpisywała sie pod meilami, wysyłanymi przez "Przejrzysty rynek". Więc jest "swoim człowiekiem" we właściwym miejscu.

    Równiez pozdrawiam
  • @Nathanel
    bez odbioru?
    przecież wiem, że aż dyszysz na mój kolejny post:-) że aż kipisz i wszystko się w tobie gotuje:-)
    wpisz sobie w google "upadek blogera" tam jesteś, w pięciu pierwszych linkach:-)
    czytającym pozostawiam ocenę kto z nas jest kapuścianym głąbem, i kto człowieczkiem:-)
    co do riposty i jej oceny, to odnoszę wrażenie, że ty nie ripostujesz, ale kopiesz na oślep:-)
    nie wiem czy się z autorem rozumiesz, nie wiem czy się nawzajem szanujecie, ale osobiście wiem, że:
    oj nie wydaje mi się szefie, oj nie wydaje ("Ciało")
  • @wszyscy
    Przepraszam ale miałem posiedzenie zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej i musiałem przerwać odpowiadanie na komentarze się zająć
    Małe społeczności to podstawa - nie można ich zaniedbywać
    Postaram się odpowiedzieć na komentarze na, które nie odpowiedziałem lub pojawiły się w trakcie mojej nieobecności.
  • @all
    wklejam, bo być może wciąż skasuj, skopiuj, skomentuj mogą się wiadomo komu pomylić;)

    Po 10 co się stało z wpisem, komentarzami i skąd podwójnie bijący licznik?!
    po 1: o jakie przestępstwo chodzi? aha, zdaje się, że ktoś podniósł, że oni chcieli więcej, to nie dostali nic, sprawy się toczą ponoć, opluwania też nie widzę, tylko fakty przedstawiają i spójną, logiczną wersję zdarzeń
    po 2: minimalna? wedle relacji od początku brał pan udział, poza tym nie trzeba być detektywem, by sprawdzić, że http://www.imsig.pl/pozycja/2011/28/KRS/15379,GREEN_ENERGY_SP%C3%93%C5%81KA_Z_OGRANICZON%C4%84_ODPOWIEDZIALNO%C5%9ACI%C4%84
    po 3: za prasą - jest apelacja w sądzie okręgowym, a prokuratura ma być zażalona
    po 4: w ogóle nie na temat, więc ja też, proszę się wytłumaczyć z radia w Legionowie, fakturek dla żonki, kolejnych spraw w prokuraturze, pobicia na granicy, lobbowania bez wpisu i opłaty, dalej wyliczać? zdaje się, że Maciejewscy zostali bez grosza i bez pracy wskutek pańskiego „przejęcia” spółki, to może dlatego im się coś odbiera, skoro nie mają z czego spłacić…
    po 5: kłamstwa? większość informacji Maciejewskich wydaje się łatwa do sprawdzenia, nie widziałam ani jednej ich ordynarnej wypowiedzi , a „puknij się w łeb” to zacnego(?!) b. posła słowa, kultura najwyższych lotów nie ma co
    po 6: doprawdy? poważną nawet?
    po 7: nie wystarczyło, bo mętne wypowiedzi nie są odpowiedziami na pytania: czy zapłacono udziałowcom? czy walne były niezgodnie z umową spółki zwoływane i zatajone przed zarządem? itd.
    po 8: no tu to się tarzam ze śmiechu, wyobraźmy sobie sytuację, złodziej kradnie bułkę, po czym najgłośniej krzyczy, że sklepowa jest oszustką, i właśnie udaremnił wyłudzenie, bo wczoraj ta bułka była tańsza, więc teraz „za karę” nie zapłaci nic! poza tym patrz punkt 5
    po 9: nerwy puszczają, czyżby poziom nerwowości był adekwatny do przewin?...
    po 10: gdzie odpowiedź na pytanie o zaginione notki czy komentarze lub choćby o podwójnie bijący licznik odwiedzin?
    karapatan 15.06.2011 22:06:17
  • @Nathanel
    "Czyżby przestawianie celownika z Łazarza na Pietkuna i Bielewicza?"

    Nie ustawiałem żadnego celownika na Łazarza zatem nie mam powodu aby nastawiać celownik na Panów Pietkuna i Bielewicza.

    Sądzę, że skoro Pan Artur Zawisza działa w Stowarzyszeniu "Przejrzysty rynek" to wskazane jest aby wszelkie wątpliwości dotyczące zaangażowania Pana Artura Zawiszy w sprawę spółki Tempo były wyjaśnione. W przeciwnym wypadku rzucają cień również na to stowarzyszenie
    Wydaje mi się, że Pan Artur Zawisza powinien cierpliwie i dogłębnie wyjaśnić jaką rolę odegrał w tej sprawie.
    Spodziewałem się, że odpowie na zarzuty przedstawione w dwóch artykułach. Niestety tego do tej pory nie uczynił.

    pozdrawiam
  • @Provoc
    "Może teraz jej tam nie ma. Przecież ma dobrze płatną pracę jako niezbyt wysokiego lotu troll. Ale jeszcze w 2009 podpisywała sie pod meilami, wysyłanymi przez "Przejrzysty rynek". Więc jest "swoim człowiekiem" we właściwym miejscu."

    Mnie interesuje rola Pana Artura Zawiszy w całej sprawie Tempo i to jak to wpływa na wiarygodność Stowarzyszenia - przypominam Pan Artur Zawisza jest członkiem Zarządu tego Stowarzyszenia.
  • Można dumać i dumać nad wyjaśnieniami Zawiszy
    i albo one są nieprzejrzyste, nielogiczne,bo innych być nie może(czyli tonący Zawisza)
    albo takie są, bo Zawisza ma nas wszystkich za stado baranów, czyli gawiedzi z różnymi ksywkami i myśli, że łykniemy wszystko
    albo obawia się nam zdradzić tajemnicę, bo wtedy wszyscy dowiemy się, jak przejąć spółkę, nie zapłacić ani złotóweczki i być na wolności(bo to fakty i nikt im nie zaprzecza), a w takim wypadku jutro mógłby Zawisza stać się Maciejewskim, lol
  • @graal
    Niestety nie wiele mogę dodać do tego co napisałeś.
    Zastanawiające jest rzeczywiście podejście Pana Artura Zawiszy do osób, które komentują. Nie będę tu komentował użycia sformułowania rodem z tzw. grypsery - w tym przypadku użycia słowa "ksywka" obok mojego nicka blogerskiego - świadczy wyraźnie o poziomie Pana Artura Zawiszy.
    Poniżej pełny cytat komentarza Pana Artura Zawiszy skopiowany z Jego bloga.

    "@Nathanel
    no więc odpowiadam: siedziałem przy ekranie, zobaczyłem notkę pod ksywą raven59, odpowiedziałem natychmiast i pojechałem do sklepu "Podróżnik" na Kaliskiej kupić mapy hiszpańskiej Galicji; po prostu, i co?
    Artur Zawisza 15.06.2011 20:23:32 "
  • @raven59
    Pan Paweł Pietkun mimo wezwania do ustosunkowania się nie uczynił tego pod tą notką.
    Zamieścił za to komentarz pod innym tekstem, który zdaje się wyjaśniać jego stanowisko:
    "Chciwość ludzka nie zna granic :) podobnie jak głupota. Najgorsze jest połączenie obu. Daleki jestem od pochwały złodzieja - ale złodziej, który daje się złapać... to już chyba większego durnia trudno sobie wyobrazić."
    http://bezznieczulenia.nowyekran.pl/post/17748,zlodzieje-w-zarzadach#comment_141464
    Może jednak odważy się zamieścić tu komentarz?
  • @antonioiwaldi
    Widać Pan Paweł Pietkun ma właściwe poglądy i jeżeli realizuje je w życiu to najlepiej o Nim świadczy.

    Dziękuję za informację.
  • @antonioiwaldi
    "złodziej, który daje się złapać..." hmmm...o kim tu mowa? bo zdaje się Maciejewski miał firmę, a Zawisza ją zwinął jakoś, a złodziej to przecież ktoś, kto kradnie cudzą własność i nie płaci za nią. Dobrze mówię?
    A co do przejrzystości, to przejrzysta transakcja to taka, gdy jak chcę kupić dom, idę z właścicielem do notariusza, umowa, wpłacam pieniądze i się wprowadzam.
    Tu(czemu Zawisza chyba nie zaprzecza, albo coś przeoczyłem), umowy nie ma, jakieś papiery za plecami właściciela, pieniędzy właściciel nie zobaczył, a Zawisza jak panisko mieszka w tym "domu".
  • @easyrider
    moment... ta wypowiedź P. Pietkuna dotyczyła zupełnie innego artykułu. Na temat A Zawiszy nie-czarnego dotychczas nie znalazłem jego wypowiedzi.

    Nie można robić takich manipulacji.

    Pozdrawiam
  • @maxicaas
    Pan Pietkun został przeze mnie poinformowany:
    "@Paweł Pietkun
    Jest Pan wzywany do zajęcia stanowiska w tej sprawie:http://kruk.nowyekran.pl/post/16765,jaka-byla-rola-artura-zawiszy-w-przejeciu-spolki-tempo
    nadużycie link skomentuj usuń
    antonioiwaldi 16.06.2011 00:36:23"
    http://bezznieczulenia.nowyekran.pl/post/17748,zlodzieje-w-zarzadach#comment_141507
    Pozdrawiam
  • @easyrider
    Jak pisze antonioiwaldi te przemyślenia zostały zamieszczone jak komentarz do innej notki - tym nie mniej to co najmniej właściwe przemyślenia...
  • @maxicaas
    Słusznie nie można tej wypowiedzi traktować jako bezpośredni komentarz do tej notki.

    Pozdrawiam
  • @Paweł Pietkun
    Panie Pawle, dziękuję za Pański komentarz (pojawił się on w trakcie umieszczania moich komentarz i stąd taka a nie inna ich treść).
    Dziękuję za takie rozbudowane i osobiste informacje.

    W Pańskim komentarzu najważniejszy dla mnie jest ten fragment wypowiedzi:
    "...Artur Zawisza - nie wiem nic o jego interesach, ale prawdę mówiąc nie docierało do mnie nigdy nic, co kazałoby mi sądzić, że jest nieuczciwy. Wprost przeciwnie - znam go wyłącznie z dobrej strony. A, że spotykamy się przede wszystkim w związku z pracami stowarzyszenia (co nawiasem mówiąc nie odbywa się aż tak znowu często) uważam, że jego wpływ na prace stowarzyszenia, oraz jego opinie dotyczące rynku finansowego, są bardzo wartościowe. Pod tym względem mogę go oceniać wyłącznie dobrze. Jako człowieka - na ile mogłem go poznać - również...".

    Myślę, że - po zapoznaniu się z materiałem, który zamieściłem w tej notce, będziecie Państwo mieli okazję rozmowy z Panem Arturem Zawiszą na temat Jego zaangażowania w tę sprawę.
    Niestety ja z przykrością muszę stwierdzić, że sposób reakcji Pana Artura Zawiszy jest co najmniej "dyskusyjny"

    Jeszcze raz dziękuję Panu za wyczerpującą wypowiedź.
    Życzę Panu wszelkiej pomyślności w Pańskiej działalności zawodowej jak i prywatnej - w tym również na tej platformie blogerskiej.
    Nadmieniam, że jestem Pana uważnym czytelnikiem, choć u Pana komentuje rzadko.

    Pozdrawiam
  • @raven59, Paweł Pietkun
    Wymiana zdań między obu Panami powinna być dl Artura Zawiszy wzorem dżentelmeńskiej dyskusji.
    Niech się uczy, bo na naukę nigdy nie jest za późno, podobno.
    Pozdrawiam
  • @antonioiwaldi
    Człowiek może się uczyć i powinien całe życie - takie ma możliwości - wystarczy tylko chcieć.

    Dziękuję i pozdrawiam.
  • @Paweł Pietkun
    Jeszcze raz dziękuję, za całe Pańskie podejście do tego trudnego tematu.

    "...żebyśmy mogli dyskutować na wszystkie tematy w kraju, który nie będzie tak trudny dla swoich obywateli, czyli krótko mówiąc, w normalnej Polsce (oby jak najszybciej)."
    - oby jak najszybciej, święte słowa!
    Pozdrawiam
  • @raven59
    spieszę Ci ravenie59 w sukurs, bo w grzecznościach z Pawłem Pietkunem byście po prostu się udusili (znaczy w objęciach).
    W każdym razie masz z Pawła Pietkuna poplecznika, natomiast Zawisza przydzielił Cię do jakiejś bliżej niesprecyzowanej grupy przestępczej, gdzie posługujesz się ksywką raven59.
    Jestem w tej samej grupie, co Ty, ale nic nie wspominałeś, ze to gangsterka jest i ja jako porządna oraz praworządna obywatelka nie życzę sobie być z Tobą w jednej grupie.
    Jak się mogę z tej Twojej grupy wypisać?
  • @Molier
    Twój problem polega na tym, że masz mnie w "ulubionych autorach" i nawet jak mnie teraz wyrzucisz to i tak nie możesz się mnie wyprzeć, ponieważ "uczynni" znajdą ślad tego w internecie.
    Mogę Cię jeszcze obrazić i to byłoby uzasadnienie dla wypisania Cię z mojej bandy, ale trochę mnie znasz, wiesz że w sumie jestem do rany przyłóż tylko trochę przemądrzały.
    Reasumując - tak czy owak jesteśmy w jednym gangu choć razem jeszcze nie "garowaliśmy".
    Jeżeli nie wiesz co to znaczy "garować" to Pan Artur Zawisza Ci to wyjaśni - on posługuje się takimi słowami jak ksywka - językiem więźniów.

    Niezależnie od tego pozdrawiam z ukłonami.
  • @maxicaas
    ok, może się pośpieszyłem z wyciąganiem wniosków, ale jedno zdaje się być pewne, Zawisza włada spółką, za przejęcie której nie zapłacił ni grosza,
    to teraz proszę mi, ciemnogrodowi wytłumaczyć, co by było gdybym zwinął komuś sprzed domu samochód i nie zapłacił ani złotówki?!
  • @easyrider
    Ja Ci odpowiem - gdyby złapano by cię na gorącym uczynku podpadł byś pod sankcję prokuratora. To jasne.
    Natomiast gdybyś namówił sprzedawcę samochodu do podpisania umowy kupna-sprzedaży zawierającej w treści pokwitowanie przyjęcia pieniędzy, mimo że faktycznego przepływu pieniędzy by nie było, samochód zostałby wydany kupującemu - to sprawa byłaby bardzo trudna, mimo że wiedzielibyśmy, że mamy do czynienia z wyłudzeniem...
  • @raven59
    "W związ­ku z nie­otrzy­ma­niem przy­ję­cia Ofer­ty w ter­mi­nie, prze­sta­ła ona obo­wią­zy­wać, o czym, nie­zwłocz­nie, tj. 03.11.2010 r. udzia­łow­cy po­in­for­mo­wa­li Ob­la­tów. " - cytat z wywiadu
    jeśli tak to umowa miała być zawarta na zasadzie - oferta i jej przyjęcie w jakimś terminie. Jeśli nie został dotrzymany termin, to nie ma umowy. Idąc dalej nie ma umowy, nie ma transakcji, nie ma zapłaty. Pomijając już jakieś dalsze negocjacje(tak jakby chcieli podpisać umowę, a ponoć już mieli, co chcieli). Tylko jeden szkopuł - jak Zawisza stał sie właścicielem?
    Reasumując - to raczej pierwszy przypadek. Zastanawia wymiar karny, jasne, ale spójrzmy na działania w sprawie katastrofy i widać, jak w tym kraju nic nie działa.
  • @easyrider
    Jeżeli to wszystko jest prawdą i Pan Maciejewski nic nie zataja - a nie ma powodu by mu nie wierzyć wobec ewidentnego braku chęci wyjaśnienia sprawy przez Pana Artura Zawiszę - to jest to rzeczywiście "interesujący przypadek" funkcjonowania m.in. sądów rejestrowych i wykorzystywania tego przez osoby uczestniczące w ewentualnym wyłudzeniu. Wymiar karny sprawy jest dobitnie widoczny - tu jedna ze stron nie wywinie się od odpowiedzialności karnej.
    Na tym przykładzie widać, że funkcjonowanie państwa w sferze prawnej (jak i całości) jest katastrofalne - też mam taka opinię.
  • pozwalam sobie wkleić
    bo nie mam pewności, że to, co na blogu Czarnego znowu nie zniknie...

    i jeszcze po 11
    po 11: jako, że z bracią dziennikarską jestem za pan brat, proszę o wytłumaczenie, skąd ta awersja do jakichkolwiek publikacji medialnych na temat spółki Tempo pańska oraz pańskiego towarzystwa? pod pojęciem niechęć mam na myśli rozmowy, prośby, sugestie, że swoimi wpływami zastopowaliście inne publikacje i niech wszyscy siedzą cicho....

    karapatan 17.06.2011 23:54:55
  • @karapatan
    Proszę się nie krępować i wklejać wszelkie nowe informacje lub komentarze.
    Ta notka będzie żywa.

    Pozdrawiam
  • A nie mówiłem?! Znowu kasacja!
    Tym razem mojego wpisu z 15 czerwca z godz. 22:06(długaśnie 10 pytań). Czuję się dogłębnie i szczerze zaszczycony, iż byłem godzien znaleźć się wśród autorów, których komentarze zasługują na delete. A z jakiego powodu, to każdy średnio rozgarnięty na pewno sie domyśli....
    Spróbuję jeszcze raz wkleić na blogu wiadomo kogo ;) Jak myślicie, co się wydarzy? Tu wciąż wisi, za co drogi ravenie serdecznie dziękuję.
  • @karapatan
    Na tym blogu nikt nic nie kasuje, proszę spokojnie umieszczać kopie ewentualnych kolejnych komentarzy.

    Tak przy okazji dzięki Tobie zauważyłem krótki komentarz Pana Artura Zawiszy skierowany do mnie.
  • @raven59
    @wszyscy
    Dnia 16 czerwca 2011 r. zamieściłem pytanie skierowane do Pana Artura Zawiszy o treści którą przytaczam poniżej:

    "@Artur Zawisza
    Szanowny Panie,

    Rozumiem, że Pańska notka - pisana, bezpośrednio po zamieszczeniu przeze mnie notki na temat spółki Tempo - jest rekcją pisaną na gorąco.

    Czy mogę spodziewać się z Pana strony jeszcze jakiegokolwiek komentarza?

    Czy według Pana to co Pan napisał powyżej jest wszystkim co ma Pan do przekazania zainteresowanym tą sprawą?

    Liczę na Pańską odpowiedź.

    Pozdrawiam.

    raven59 16.06.2011 15:17:07 "
  • @raven59
    Pan Artur Zawisza umieścił poniższą odpowiedź na w/w pytania:

    "@raven59
    komentować górę zarzutów, pomówień i kłamstw pieczołowicie zebranych w panaravenowym blogu? normalnie rzecz biorąc, to jeśli chce się wiedzieć, zadaje się pytanie, a nie tworzy megasensację, a potem niewinnie pyta o komentarz... komentowałem już kilka razy i co? najbardziej dociekliwi nie wierzą, że mój komentarz był pisany już po lekturze posta zamieszczonego na ekranie, ale upatrują tu kolejnego spisku... przy takim podejściu to ja wysiadam...

    Artur Zawisza 20.06.2011 14:03:58 "
  • Wzorem poprzedników
    wklejam wpis z bloga Zawiszy, by nie zagubiło się

    Skoro autor sam sprowadził dyskusję do poziomu Rowu Mariańskiego
    Po czwarte: Proszę pytać, czy Zawisza wciąż rozdaje karty na 3-Maja w Lublinie i jak się kręci hazardowy nielegalny biznesik?
    verite 30.06.2011 06:22:59
  • Wklejam, bo tam się nic nie utrzyma, CENZURA wiecznie żywa!!!
    Notoryczne, bezpodstawne kasowanie mojego wpisu
    nie może pozostać bez odzewu, dlatego też uprzejmie informuję, że z każdym kolejnym skasowaniem go, będzie pojawiało się kolejne moje pytanie. Dwukrotnie dokonano skasowania mojego pierwotnego wpisu, dlatego oprócz wklejenia go kolejny raz, zadaję dwa dodatkowe pytania:
    12. Skoro autor bloga sam obnaża osobiste tematy(wycieczka z córką), pytam czy uregulował już zobowiązania wobec rodziny, u której mieszkał w W-wie i w jakiej atmosferze i dlaczego opuścił wynajmowany lokal?
    13. Czy poseł Zbigniew Nowak działa na autora bloga jak płachta na byka z powodu złożenia przez niego doniesienia na prokuraturę w sprawie przekrętów w Estern Enterpreises?(http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-afery-z-udzialem-artura-zawiszy-cd,nId,82853)
    PS. Podejmuję wyzwanie, proszę spróbować sto razy skasować, z łatwością znajdę kolejne pytanie.
  • Po kolejnym skasowaniu przez Zawiszę wklejam tu
    Zgodnie z umową, po kolejnym skasowaniu mojego wpisu
    zamieszczam kolejne pytanie i poprzednie wpisy(zainteresowanych odsyłam do ravenowego bloga http://kruk.nowyekran.pl/post/16765,jaka-byla-rola-artura-zawiszy-w-przejeciu-spolki-tempo- tam nie istnieje cenzura)
    po 14: Dlaczego podawał się pan za wiceprezesa legionowskiej rozgłośni radiowej, skoro spółka nigdy go nie miała? Dlaczego mówi się, że to radio-oszust i skąd komornik w spółce?(http://legionowo.pomagam.pl/zadluzone-radio-ciagle-plywa-na-powierzchni/)
    nadużycie link skomentuj usuńkarapatan 15.07.2011 10:08:25

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY

więcej